Dziesięć zespołów z województwa opolskiego wzięło udział w koncercie zatytułowanym „Jesień z Folklorem” w Dobrzeniu Wielkim. Ta cykliczna impreza zorganizowana została przez Gminny Ośrodek Kultury po raz 12. Ponad dwugodzinny koncert pozwolił na zaprezentowanie piosenek ludowych zarówno z gminy Dobrzeń Wielki, jak również okolic Wielunia. Gośćmi tegorocznego koncertu były zespoły Rudniczanki z Ośrodka Kultury w Rudnikach oraz Zespół Faska z Gorzowa Śląskiego. Obie grupy zostały bardzo ciepło przyjęte przez dobrzeńską publiczność. Owacyjnie przejęto także występy podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Czarnowąsach. Zespół „Biedronka” z DPS zaprezentował przedstawienia zatytułowane „W sklepie z zabawkami”.

Większość grup wykonywała piosenki ludowe oraz prezentowała własną twórczość. Warto odnotować liczny udział najmłodszych wykonawców podczas koncertu „Jesień z Folklorem”. Na scenie wystąpiły dzieci z przedszkoli w Brzeziu i Chróścicach, a ich popisy owacyjnie przyjęła licznie zgromadzona publiczność. W zgodnej ocenie wykonawców oraz przybyłych na koncert gości, tegoroczne występy stały na wysokim poziomie. Na scenie zabrzmiały piosenki zarówno wykonywane po Śląsku, jak i po niemiecku. Do tak wysokiej oceny przyczyniły się bez wątpienia zespoły folklorystyczne działające pod egidą Gminnego Ośrodka Kultury w Dobrzeniu Wielkim: Dobrzenianki, Chróściczanki, Krzanowiczanki, Melodia i Kupskie Echo. Stale wzbogacany repertuar oraz dbałość o wykonanie i sceniczną prezentację sprzyjają kultywowaniu tradycji ludowych w naszej gminie.

Podkreślić należy, że głównym celem „Jesieni z Folklorem” jest promocja i podniesienie poziomu artystycznego i etnograficznego opolskiej, ludowej  twórczości muzycznej. Dzięki takim przeglądom Gminny Ośrodek Kultury w Dobrzeniu Wielkim stara się rozwinąć zainteresowanie dzieci i młodzieży rodzimą twórczością ludową. Już dzisiaj występujące na scenie GOK-u zespoły, wyraziły chęć uczestniczenia w przyszłorocznym koncercie.

Zgodnie z tradycją spotkań w naszym regionie, koncert zakończył poczęstunek z kawą i śląskim kołaczem.

Zbigniew Janowski